Potrzebujesz rady ?Kliknij tutaj i zacznij rozmowe z naszym ekspertem
18.08.2022

Diesel – czy to koniec silników wysokoprężnych? Czy rzeczywiście odchodzą do lamusa?

Auta z silnikami wysokoprężnymi do niedawna jeszcze bardzo cenione wśród fanów motoryzacji, obecnie już tracą na popularności. Dlaczego tak się dzieje? Czy efektywność i niewielkie spalanie w dieslach już nikogo nie interesuje? A może ma to związek z rosnącą popularnością elektryków? Sprawdzamy, czy faktycznie diesle odchodzą do lamusa, czy jednak w Polsce wciąż są popularne! 

Dla kogo lepiej sprawdzi się diesel? 

Samochody z silnikiem Diesla są idealne dla osób, które dużo jeżdżą, zwłaszcza w trasach, a nie po mieście. Właściciel auta z dieslem, który będzie pokonywał regularnie dużokilometrów, faktycznie zauważy oszczędności uzyskane na paliwie, które zrekompensują mu wyższą cenę zakupu auta z silnikiem Diesla. 

Założeniem stworzenia silników wysokoprężnych od początku były mniejsze koszty eksploatacji niż w silnikach benzynowych. Diesle bowiem charakteryzują się mniejszym spalaniem, niższą awaryjnością oraz większą elastycznością – są znacznie łatwiejsze w obsłudze przez skrzynię biegów. Nie mniej mają również swoje wady – ich silniki są mniej trwałe niż benzynowe, a do tego jeśli cokolwiek się w nich zepsuje, to koszt naprawy będzie dość wysoki. Ponadto, Diesle są znacznie droższe w zakupie. 

Naprawa silnika diesla - czy jest kosztowna? 

Mówi się, że naprawa diesla może dać kierowcy mocno po kieszeni. W głównej mierze będzie to dotyczyć raczej starszych modeli, z przebiegiem powyżej 200 tysięcy kilometrów. 

Koszt naprawy silnika diesla to około 1,5-5 tysięcy złotych za usługę mechanika, dlatego w niektórych autach staje się nieopłacalny. Naprawy wtryskiwaczy już nie są tak drogie – to koszt około 100-500 zł. Naprawa filtra DPF to już koszt około 1-2 tysięcy złotych. 

Trzeba mieć jednak na uwadze, że inwestycja w diesla zwraca się w oszczędnościach na paliwie. 

Zakaz wjazdu diesli do miasta - gdzie obowiązuje? 

W ujęciu globalnym właściciele aut z silnikiem Diesla nie mogą wjechać do niektórych części Berlina, Hamburga, Darmstadtu, Stuttgartu w Niemczech. Również we Francji, a dokładniej w Paryżu znajdują się obszary wyłączone z ruchu samochodowego. Z kolei w Amsterdamie, Arnhem, Hadze, Nijmegen, Rotterdamie i Utrechcie w Holandii zakaz dotyczy również starych aut benzynowych. 

Jeśli chodzi o Polskę, to od 24 grudnia 2021 roku obowiązuje ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Oznacza to, że stare diesle otrzymają zakaz wjazdu do niektórych miast i gmin. Wciąż jednak nie ma sprecyzowanych informacji na ten temat. 

Najpopularniejsze silniki wysokoprężne 

Przygotowaliśmy dla Was zestawienie 5 najbardziej niezawodnych silników diesla, które możecie w ciemno kupić, jeśli interesuje Was takie auto. 

Silnik 2.2 Skyactiv-D Diesel 

Silnik 2.2 Skyactiv-D Diesel ma dwie turbosprężarki, dużą moc 150 KM lub 175 KM oraz moment obrotowy 380 Nm lub 420 Nm. Znajdziecie go w Mazdzie 6 i CX-5. Oferuje dobre osiągi, oszczędność paliwa i naprawdę dobrą trwałość. 

Silnik Volvo 2.0 D 

Silnik Volvo 2.0 D, który jest m.in. w modelach XC60, V60, V40 oferuje użytkownikom 136-konny motor napędowy. Diesel w jednostkach D3 ma moc 150 KM i D4 177 KM. Oznacza to wysoką kulturę pracy, piękny dźwięk silnika, a do tego trwałość i niskie spalanie. 

Silnik Ford 1.5 TDCi 

Silnik Ford 1.5 TDCi, który gości w modelach Fiesta, Focus, B-Max, C-max, Ecosport, Kuga, Turneo oraz Mondeo. Ma kilka wersji mocy od 75KM do 125 KM. Ceni się go za trwałość, przyjemną jazdę oraz bardzo oszczędne spalanie. 

Silnik GM 2.0 CDTI/JDTM 

Silnik GM 2.0 CDTI/JDTM, który znajdziecie pod maską Opla Astry, Insigni, Alfy Romeo Giulietty to naprawdę dopracowany silnik konstrukcji General Motors. Zwykle pojawia się w wersji 170 KM, jest solidny, zapewnia dobre osiągi i niski spalanie. Jazda autem z tym silnikiem to naprawdę ogromna przyjemność! 

Silnik Volkswagen 1.9 TDI 

Silnik Volkswagen 1.9 TDI, jest montowany w Skodzie Fabii, Volkswagenie Transporterze i wielu innych autach producenta. Nie należy do cichych, ale za to nie ma problemu z jego naprawą – części są łatwo dostępne. Oferuje niski spalanie i będzie służyć właścicielowi bardzo długo. 

Dieselgate zmienił sposób postrzegania silników wysokoprężnych 

W latach dwutysięcznych Diesle przeżywały prawdziwy hype. Dziesięć lat wcześniej zaledwie 10% kierowców decydowało się na zakup pojazdu z silnikiem wysokoprężnym, a w 2011 już 60%. Popularność Diesli trwała do 2015 roku, gdy na jaw wyszła afera Dieselgate. W dużym skrócie – dotyczyła zakłamanych wyników emisji spalin w oprogramowaniu w silnikach TDI. Wskazywano, że wyniki emisji na testach były pozytywne, co mocno mijało się z prawdą. Podczas normalnego ruchu ulicznego silniki pracowały na innym trybie, co kończyło się wydzielaniem niedopuszczalnej ilości szkodliwych substancji. 

Ten skandal mocno przełożył się na wyniki sprzedaży na rynki europejskie. W 2011 roku auta z silnikiem Diesla sprzedawały się na poziomie 56%, w 1 półroczu 2018 roku już o 20% słabiej. 

Twierdzono, że tego rodzaju silniki powinny zostać wycofane lub ograniczone w użytkowaniu, ponieważ były trujące i zagrażające środowisku. Ponadto uznawano je za mocno awaryjne, ze względu na stosowanie w nich skomplikowanych elementów, takich jak filtr DPF, którego zadaniem było obniżenie emisji CO2. 

Czy diesle faktycznie odchodzą do lamusa? 

Szukając odpowiedzi na to pytanie trzeba rozważyć kilka ważnych aspektów. Przede wszystkim, współczesne diesle wcale nie emitują większej ilości szkodliwych spalin do środowiska. Fakt, że większość sadzy oraz tlenków azotu w powietrzu pochodzi właśnie od nich, ale silniki benzynowe nie oszczędzają środowiska emitując dwutlenek węgla. Szkodliwą emisję w dieslach można ograniczyć poprzez zamontowanie systemu, który dostarcza amoniak do spalin lub zasobniki z solami amonowymi. Spowoduje to, że amoniak będzie redukował tlenki azotu od szkodliwych substancji. 

Nowoczesne diesle są również poddawane downsizingowi, a to powoduje że pracują cicho i dynamicznie. Serwisowanie diesli wcale nie jest drogie, ponieważ wydatki tak naprawdę zaczynają się po przejechaniu 200 tys. km. I to dotyczy każdego samochodu – również benzynowego. 

Obecnie, co trzeci kupujący w Europie decyduje się na zakup Diesla. Jest to mniej osób niż 7 lat temu, ale zainteresowanie silnikami wysokoprężnymi wciąż trwa i ma się dobrze. Z kolei w Polsce kupno diesli wciąż ma się bardzo dobrze. W pierwszych sześciu miesiącach 2021 roku sprzedaż wzrosła o 3,8%. 

Warto mieć jednak na uwadze, że część producentów wycofuje się z produkowania aut z silnikiem Diesla – Porsche, Toyota, Fiat, Jeep i Suzuki przestali oferować takie modele. Inne marki, np.: Mercedes wciąż inwestują w rozwój diesli nowych generacji.

NaukaPoradnik kierowcySamochodyTechnologiaTrendyFormy finansowaniaNauka i technologiaUbezpieczenia