Potrzebujesz rady ?Kliknij tutaj i zacznij rozmowe z naszym ekspertem
21.11.2022

Top 9 samochodów elektrycznych z największym zasięgiem

Jedną z obaw przed zakupem elektryka jest zasięg pojazdu. Polscy kierowcy boją się o to, że autem w trasie nie pokonają wielu kilometrów, a ładowanie zajmie im mnóstwo czasu, w którym nie będą wiedzieli co ze sobą począć. Otóż na rynku znajdziecie już takie modele elektryków, którymi można przejechać nawet 1000 km na jednym ładowaniu. Jesteście ciekawi, które samochody elektryczne mają największe zasięgi i jak się to sprawdza? 

Czy zasięg rzeczywisty jest równy katalogowemu? 

Zasięg, który jest mierzony w warunkach laboratoryjnych i podawany w katalogach samochodów elektrycznych, różni się od rzeczywistego, który jest osiągany przez samochód podczas codziennego użytkowania. Zwłaszcza, że na drogach są zmienne warunki, pojawiają się różnice w temperaturze powietrza, styl jazdy kierowcy jest zróżnicowany, a do tego korzystanie z dodatkowych funkcji może zwiększać zużycie energii elektrycznej oraz skrócić zasięg. 

Auta elektryczne zwykle są poddawane testom WLTP – Światowej Zharmonizowanej Procedury Testów Samochodowych Lekkich. Od 1 września 2018 roku wszystkie pojazdy, które sprzedaje się na terenie Unii Europejskiej muszą uzyskać homologację, która jest zgodna właśnie z tą procedurą. 

Na czym polegają testy WLTP (Worldwide Harmonized Light Vehicle Test Procedure)? 

W teście WLTP (Worldwide Harmonized Light Vehicle Test Procedure) odwzorowuje się warunki drogowe na dystansie ponad 20 km. Samochód wówczas znajduje się na rolkach, na których jedzie, a towarzyszy mu sztuczny wiatr imitujący opory powietrza. 

Pomiar trwa 20 minut. Sprawdza się w nim jazdę w warunkach miejskich i pozamiejskich w czterech fazach – niskiej (do 56,5 km/h), średniej (do 76,6 km/h), wysokiej (do 97,4 km/h) i bardzo wysokiej (do 131,3 km/h). Przez 12,5% czasu auto stoi, a średnia prędkość jazdy podczas testu wynosi 46,5 km/h. 

Samochody elektryczne, tak jak i spalinowe, sprawdza się pod kątem zużycia paliwa oraz energii w takich samych warunkach – na hamowni, na której imituje się różne warunki jazdy. Auto ma przejechać 23,25 km, a po obliczeniu zużycia energii, jego zasięg zostaje obliczony matematycznie. 

Wyniki WLTP dla elektryków są nieprawidłowe? 

Pojawia się jednak dużo zastrzeżeń względem testów WLTP dla samochodów elektrycznych, ponieważ te pojazdy więcej energii zużywają w trasie, aniżeli w mieście, ponieważ częste zwalnianie czy hamowanie pozwala im na odzyskiwanie mocy, dzięki rekuperacji. A to wpływa na wynik pomiaru WLTP. 

W skrócie – oznacza to, że w warunkach miejskich elektryki są energooszczędne, osiągając zasięg nawet 600 km, ale poza miastem, przy szybszej jeździe ich zasięg będzie szybciej spadał. 

Aktualnie trwają prace nad ulepszeniem procedur na teście WLTP, aby wyniki były bardziej wiarygodne. A do tego czasu, warto poznać amerykańską procedurę EPA, która zdaje się wypadać znacznie lepiej. 

Amerykanie przeprowadzają lepsze testy zasięgowe dla elektryków 

EPA – Environmental Protection Agency to amerykańska procedura, odpowiadająca WLTP, jednak dająca bardziej wiarygodne wyniki. W cyklu EPA każdy pojazd elektryczny jest ładowany do pełnej baterii na dzień przed pomiarem, a na noc zostaje dodatkowo podłączony do źródła prądu. 

Następnie symuluje się jego jazdę po mieście i na autostradzie w proporcjach 45% do 55% do pełnego rozładowania akumulatora. Pozostawia się jedynie 10 km zasięgu wg wskazań komputera pokładowego. Samochód jedzie z różnymi prędkościami w kilkudziesięciu cyklach (każdy cykl to również hamowanie i przyspieszanie). 

Po zakończeniu testu auto jest ponownie ładowane do pełnej baterii z pomocą ładowarki producenta, a następnie oblicza się jego zużycie energii, z uwzględnieniem strat na samym ładowaniu i zasięgu na jednym pełnym naładowaniu. 

Przykład: Mazda MX-30 zgodnie z testem WLTP ma zasięg 200 km, z kolei w teście EPA 100 mil (160 km). Różnica wynosi więc 20%. 

Jaki elektryk ma największy zasięg wg testów EPA? 

W ubiegłorocznym badaniu EPA na pierwszym miejscu znalazł się Lucid Air Grand Touring z zasięgiem 830 km (446 mil) na 19-calowym felgach. Bateria w tym aucie ma pojemność 102-105 (112) kWh, a zespół napędowy składa się z dwóch silników i napędu na obie osie. Przyspiesza do 97 km/h w 2,6 sekundy. W wersjach GT Performance auto ma 772 kW/1 050 KM, zasięg 718 km na 21-calowych felgach. Z kolei Dream Edition ma moc 817 kW/1 111 KM. 

Drugie miejsce w testach EPA zdobyła Tesla Model S Plaid w wersji Long Range, która oferuje zasięg 663 km. Model Plaid ma moc 1020 KM, a do 100 km/h rozpędza się w 2,1 sekundy. Zasięg tej wersji podstawowej to 628 km. Moc maksymalna to 322 km/h, z kolei w wersji Long Range 250 km/h. Ten elektryk ma trzy silniki, zbudowane z wykorzystaniem włókna węglowego. Całość jest nie tylko lekka, ale też super wydajna, może się rozkręcić do 20 tys. obr./min. 

Trzecie miejsce należy do Mercedesa EQS 450+, którego zasięg wynosi 563 km. A jeśli chcielibyście jechać ze średnią prędkością ponad 100 km/h to wydłuży się do 686 km. Auto ma pojemną baterię 107,8 kWh i rekordowo niski współczynnik oporu powietrza 0,20. 

Które elektryki mają największe zasięgi wg testów WLTP? 

Na pierwszym miejscu w teście WLTP znalazła się Tesla S Long Range, której zasięg wynosi 610 km na jednym ładowaniu. Silnik tej maszyny ma moc 350 kW i 750 Nm momentu obrotowego. W połączeniu z aerodynamiczną karoserią może się rozpędzić do 100 km/h w zaledwie 3,8 sekundy. Nic dziwnego, że Tesla S Ling Range jest nazywana najlepszym autem elektrycznym na świecie, prawda? 

Drugie miejsce w zestawieniu najmocniejszych zasięgowo elektryków wg testu WLTP zajmuje Tesla 3 Long Range  z zasięgiem 560 km. Auto o sportowej sylwetce zostało wyposażone w mocne silniki o łącznej mocy 330 kW. Bateria w pojeździe ma pojemność 75 kWh, co daje możliwość przejechania prawie 600 km na jednym ładowaniu. Przyspieszenie do 100 km/h zajmie Wam zaledwie 4,6 sekundy. Niewątpliwie Tesla zna się na projektowaniu imponujących elektryków! 

Trzecie miejsce zajmuje Volkswagen ID.3 ST z zasięgiem 550 km. Auto o mocy 204 KM (150 kW) i akumulatorami 78 kWh pozwoli Wam przejechać ponad 500 km na jednym ładowaniu. Jego zaletą jest niskie zużycie energii w granicach 15,5 kWh/100 km. Do 100 km/h rozpędzicie się w 7,3 sekundy, dzięki momentowi obrotowemu 290 Nm. W tym modelu cieszy również miejski design przyjemny dla oka, a do tego niezła wydajność pojazdu! 

Niedrogie elektryki z dobrym zasięgiem – czyli jakie? 

Powyższe top 3 samochodów elektrycznych z najlepszym zasięgiem w obu testach mają jeden ogromny minus – cenę rzędu kilkuset tysięcy złotych. Nie oznacza to, że na rynku znajdziecie wyłącznie takie drogie auta z dobrymi wynikami zasięgowymi. Spójrzcie na poniższe propozycje, które są w zasięgu każdego z nas: 

Kia e-Niro - elektryk z dużym zasięgiem i bagażnikiem 

Kia e-Niro – auto, które zyskuje popularność z roku na rok. Nic dziwnego, moc silnika 204 KM i akumulator o pojemności 64 kWh zyskują coraz większe grono fanów, którzy doceniają w tym aucie zwłaszcza szybki czas ładowania baterii nawet do 80% w lekko ponad 40 minut. Zasięg tego modelu to 445 km, a do 100 km/h rozpędzicie się w 7,2 sekundy. Na plus również zasługuje pojemny bagażnik (451l). 

Elektryczny Hyundai Kona z zasięgiem 449 km 

Hyundai Kona Electric – dobre moce auto, które rywalizuje z Kia e-Niro. Oferuje Wam zasięg 449 km, moc silnika 204 KM i pojemność akumulatorów 64 kWh. Do setki rozpędzicie się nim w 7,6 sekundy. Model ma mniejszy bagażnik od swojego konkurenta – 332 l. 

Nissan Leaf - z zasięgiem wystarczającym do miasta 

Nissan Leaf e+ w teście WLTP zajmuje co prawda 10 miejsce, ale jego zasięg 385 km całkowicie wystarczy użytkownikowi miejskiemu, który czasem wyprawia się w dalszą trasę. Auto do 100 km/h rozpędza się w 6,9 sekundy, a moc jego silnika wynosi 217 KM. Akumulator ma pojemność 62 kWh i wystarczy Wam na dojazd z Poznania do Warszawy. Średnie zużycie energii w tym modelu to 15,9 kWh/100 km.

NaukaPoradnik kierowcySamochodyTechnologiaTrendyFormy finansowaniaNauka i technologiaUbezpieczenia