Potrzebujesz rady ?Kliknij tutaj i zacznij rozmowe z naszym ekspertem
18.10.2022

Elektryczne samochody dostawcze w firmie - czy warto? - Poradnik Autoplacu

W Polsce elektromobilność rozwija się najmocniej dzięki przedsiębiorcom, którzy nie boją się kupna elektrycznego samochodu dostawczego, mającego posłużyć w codziennej realizacji zadań. Z miesiąca na miesiąc coraz więcej firm inwestuje w elektryczną flotę. Czy faktycznie opłaca się kupić elektrycznego dostawczaka do firmy? Odpowiadamy! 

Czy warto kupić samochód elektryczny do firmy? 

To inwestycja, która nie tylko jest opłacalna dla środowiska, ale również dla przedsiębiorstwa. Nowoczesne technologie pozwalają na większą wydajność i oszczędność, a do tego budują pozytywny wizerunek firmy, która staje się świadomą i odpowiedzialną społecznie. 

Z ekonomicznego punktu widzenia, zakup elektryka to oszczędność. Ceny energii elektrycznej są niższe niż paliwa, koszty eksploatacji są znacznie mniejsze w elektrycznych autach, a do tego naprawy zdarzają się znacznie rzadziej. 

Dużym plusem jest również możliwość skorzystania z dofinansowania na zakup elektryka, w ramach programu „Mój elektryk” oraz możliwość poruszania się buspasami, korzystania z darmowych parkingów oraz wjazdu do stref czystego transportu. 

Jaki samochód elektryczny warto kupić? 

Rynek oferuje nam coraz większy wybór samochodów elektrycznych, zarówno osobowych, jak i dostawczych. Oczywiście wybór jednego lub drugiego jest zależny od innych potrzeb. W firmie mogą się sprawdzić zarówno pojazdy elektryczne osobowe, np.: dla zespołu przedstawicieli handlowych czy dyrektorów działów oraz elektryczne dostawczaki dla kurierów lub kierowców zawodowych. Przygotowaliśmy dla Was krótkie zestawienie, które modele elektrycznych pojazdów dostawczych są warte uwagi. Sprawdźcie poniżej. 

Renault Kangoo Z.E. 

Do wyboru macie aż trzy długości nadwozia w Renault Kangoo – Compact (3,89 m), Express (4,28 m), Maxi (4,66 m). Samochód ma silnik o mocy 60 KM, baterie o pojemności 33 kWh. Jego prędkość maksymalna to 130 km/h. Akumulator można naładować przez ładowarkę w 6 godzin, a na pełnej baterii przejedzie 200 km. 

Mercedes eVito 

To niemieckie auto dostawcze, które możecie często spotkać na polskich drogach w wersji spalinowej. Wersja elektryczna z kolei cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Elektryczny model Mercedesa Vito wyposażony jest w silnik o mocy 116 KM i momencie obrotowym 295 Nm. Maksymalnie rozpędza się do 120 km/h, a jego akumulatory mają pojemność 41 kWh. Na jednym ładowaniu spokojnie przejedzie 150 km, a same baterie ładuje się w 6 godzin przez wallboxa. Dużym plusem jest jego waga 2,2 tony oraz przestrzeń ładunkowa od 990 do 1015 kilogramów. 

Nissan e-NV200 

Jest mniej funkcjonalnym modelem niż powyższy Mercedes, oferuje moc 109 KM oraz 254 Nm moment obrotowy. Akumulatory znajdują się w nim pod podłogą, mają pojemność 40 kWh, naładuje się przez 7,5 z pomocą wallbox’a, a ze zwykłego gniazda zajmie Wam to 21,5 godziny. Nissan przejedzie 200 km w cyklu mieszanym, a mieście już 300 km. Spokojnie wystarczy na potrzeby małego przedsiębiorstwa. 

Volkswagen e-Crafter 

Zapewnia dużą przestrzeń ładunkową – 10,3 m3 objętości i 1,86 m użytecznej wysokości. Ładunek może ważyć maksymalnie tonę. Auto napędzane jest silnikiem o mocy 136 KM i momencie obrotowym 290 Nm. Rozpędzicie się nim tylko do 90 km/h, ale akumulatory o pojemności 38,5 kWh wystarczą Wam do jazdy na 173 km. Co do ładowania – przez tradycyjne gniazdko baterię ładuje się w 17 godzin, złączem o mocy 7,2 kWh w 5,5 godziny, a stacją szybkiego ładowania do 80% zaledwie w 45 minut. 

Opel Vivaro-e 

Nowy elektryczny Opel Vivaro jest dostępny z zespołem akumulatorów o pojemności 50 kWh lub 75 kWh. Zapewnia użytkownikom zasięg 230 km lub nawet 330 km. Akumulatory w tym modelu ładuje się bardzo szybko, do 80% zajmie Wam to 30 minut (50 kWh) lub 45 minut (75 kWh), jeśli połączycie je do szybkiej stacji ładowania. Z kolei ładowarką pokładową o mocy 7,4 kWh naładujecie baterie przez całą noc. Do wyboru macie trzy długości nadwozia, a jego maksymalna ładowność w zależności od wersji do 1000 kg lub 1200 kg. 

Elektryczne samochody użytkowe - na co zwrócić uwagę? 

Wybierając elektryczny samochód dostawczy do swojej firmy warto zwrócić uwagę przede wszystkim na jego ładowność. W zależności od tego, co będziecie w nim przewozić, macie do wyboru kilka opcji. Nie bez znaczenia pozostaje również zasięg na pełnej baterii oraz długość ładowania, którą możecie dopasować do swoich możliwości. Dobrym pomysłem jest zainwestowanie we własnego wallbox’a lub stację ładowania, co usprawni cały proces. 

Zwróćcie również uwagę na możliwość uzyskania dofinansowania do zakupu elektrycznego pojazdu dostawczego, o szczegółach pisaliśmy tutaj. To zawsze dodatkowa oszczędność i mniejsze koszty dla przedsiębiorstwa. 

Ile trwa ładowanie elektrycznego dostawczaka? 

Długość ładowania elektrycznego samochodu dostawczego jest zależna od modelu. Niektóre auta można naładować już w 45 minut, inne w ponad 20 godzin. Nie bez znaczenia jest tutaj również źródło prądu – wallbox przyspiesza proces, tak samo jak stacje szybkiego ładowania. Z kolei ładowanie akumulatorów przez gniazdko elektryczne w firmie będzie trwało znacznie dłużej. 

Ważne jest również to, by wyrobić sobie nawyk ładowania samochodu elektrycznego w odpowiednim momencie, np.: w nocy lub w trakcie czynności, w których nie będzie nam potrzebny do jazdy, np.: przy załadunku.

NaukaPoradnik kierowcySamochodyTechnologiaTrendyFormy finansowaniaNauka i technologiaUbezpieczenia