Potrzebujesz rady ?Kliknij tutaj i zacznij rozmowe z naszym ekspertem
18.01.2023

Koszt ładowania samochodu elektrycznego w czasach kryzysu - jak zmieniła się cena prądu?

Ceny prądu będą wyższe! Czy to oznacza, że posiadanie samochodu elektrycznego przestanie się opłacać? Cena ładowania elektryka do pełnej baterii wciąż jest niższa niż tankowanie pełnego baku samochodu z silnikiem benzynowym, ale czy ten stan rzeczy utrzyma się również w 2023 roku? Sprawdźcie! 

Ile kosztuje prąd do ładowania samochodu elektrycznego? 

Ceny prądu za ładowanie samochodu elektrycznego będą się od siebie różnić, w zależności od źródła jego poboru. Sieci stacji ładowania elektryków mają swoje cenniki, które dopasowane są do rodzajów ładowarek i mocy. 

Cennik ładowania sieci GreenWay 

Sieć GreenWay oferuje ładowanie AC w kwotach od 1,02 do 1,49 zł za 1 kWh, w zależności od tego czy posiadacie abonament czy ładujecie auto jednorazowo. Za ładowanie DC do 100 kW zapłacicie od 1,37 zł do 2,47 zł za 1 kWh, a powyżej 100 kW już 1,58 zł do 2,73 zł za 1 kWh. 

Ładowanie na Orlen Charge - cennik 

Sieć Orlen Charge oferuje ładowanie AC moc 22 kW w cenie 1,22 zł/kWh, DC o mocy 50 kW w cenie 1,70 zł/kWh i szybkie ładowanie DC o mocy 100/150 kW w cenie 2,04 zł/kWh. 

Ładowanie elektryka w sieci Lotos 

Sieć Lotos ma w ofercie pakiet 59 zł za sesję ładowania, bez względu na czas oraz ilość pobranej energii. 

Czy istnieją darmowe stacje ładowania samochodów elektrycznych? 

Niektóre stacje ładowania elektryków są również darmowe. Znajdziecie je w większych miastach, głównie na parkingach czy przy centrach handlowych. Inaczej będzie kosztować ładowanie samochodu elektrycznego w domowej stacji. Aktualna stawka prądu w Polsce to od 0,72 zł, ale już w przyszłym roku ulegnie zmianie. 

Ile będzie kosztował prąd? 

Aktualnie obowiązuje jeszcze tarcza antyinflacyjna, która zmniejsza podatek VAT, doliczany do ceny prądu, z 23% na 5%. Jeśli nie zostanie przedłużona, to trzeba będzie się liczyć z wyższą opłatą za prąd, choćby tylko ze względu na zmianę stawku VATu. 

Ponadto, odgórnie ustalana opłata mocowa teraz wynosi od 2,37 do 13,25 zł, w zależności od zużycia. W przyszłym roku ulegnie to zmianie i opłata będzie wynosić od 2,38 zł do 13,35 zł. 

Obecna stawka dla gospodarstwa domowego wynosi 0,72 zł za 1 kWh. W 2023 roku, przy zachowaniu limitu do 2000 kWh (VAT 23% i akcyza), stawka wyniesie 0,85 zł za 1kWh, a przy zużyciu powyżej 2000 kWh rocznie wraz z VAT 23% oraz opłatą dystrybucyjną powiększoną o 20%, wyniesie już 1,28 zł za 1 kWh. 

Prąd będzie kosztował o około 40% więcej w 2023 roku. 

Ile kosztuje ładowanie elektryka na 100 km? 

Ładowanie samochodów elektrycznych na 100 km wciąż jest bardziej opłacalne niż tankowanie benzyny, mimo podwyżek cen za prąd. 

Dla przykładu Mini Cooper SE, czyli brytyjskie auto elektryczne, ma baterię o pojemności użytkowej 28,9 kWh, załadowanie go do pełna, np. w sieci Orlen wyniesie dla prądu AC 35,26 zł, DC 49,13 zł, a dla szybkiego ładowania DC 69,36 zł. 

Auto wówczas będzie mogło przejechać 232 km, zatem koszt ładowania tego elektryka na przejechanie 100 km wyniesie odpowiednio dla AC 15,20 zł, DC 21,18 zł i szybkiego ładowania DC 29,90 zł. 

Przy obecnych stawkach za ceny paliw, przyjmując, że samochód w cyklu mieszanym spala 6,5 l/100 km, to za zatankowanie baku na 100 km jazdy benzyną PB 95 zapłacimy około 43 zł, olejem napędowym około 50 zł, a autogazem 19,5 zł. 

Możecie również założyć, że samochód elektryczny zużywa co najmniej 255 kWh miesięcznie, wówczas zapłacicie za jego ładowanie w domu około 188 zł. 

Które elektryki są najtańsze w eksploatacji? 

Jednym z tańszych elektryków, którego bateria ma pojemności 107 kW, jest Mazda MX-30. Pełne ładowanie wyniesie użytkownika ponad 70 zł przy korzystaniu z domowej ładowarki, a u różnych operatorów od 109 do 292 zł przy wyborze opcji szybkiego ładowania. Auto będzie miało energię do przejechania 200 km. 

Z kolei Tesla model S, który wciąż uchodzi za auto elektryczne premium w naszym kraju, może być naładowane za nieco ponad 40 zł (bateria 40 kWh), co wystarczy na jazdę ponad 250 km. W wersji z akumulatorem 60 kWh za najtańsze ładowanie zapłacicie 60 zł i przejedziecie około 370 km. 

Nissan Leaf, jeden z najbardziej ekonomicznych modeli samochodów elektrycznych na rynku, oferuje zasięg nawet 385 km przy baterii 62 kWh. W tym pojeździe zużycie energii na 100 km trasy to około 14 kWh, zatem przy najszybszym ładowaniu za pełną baterię zapłacicie około 127 zł, przy wolniejszym 75 zł. A jeśli korzystacie z auta wyłącznie do dojazdów do pracy nie więcej niż 50 km dziennie, to miesięcznie za ładowanie do pełna zapłacicie od 300 do 500 zł. 

Wzrost cen prądu w 2023 roku 

Jeśli zastanawiacie się, czy ładowanie samochodu elektrycznego faktycznie wypada taniej niż tankowanie benzyny lub oleju napędowego, to musicie również uwzględnić to, że ceny paliwa w przyszłym roku także będą wyższe. 

Eksperci sugerują, że stawki na stacjach benzynowych mogą nawet dojść do poziomu europejskiego i od stycznia 2023 roku, po powrocie pełnej stawki VAT i akcyzy, wyniosą około 8-9 zł za litr benzyny czy oleju napędowego.

NaukaPoradnik kierowcySamochodyTechnologiaTrendyFormy finansowaniaNauka i technologiaUbezpieczenia